Kurs języka obcego dla dorosłych – dlaczego warto stale rozwijać tę umiejętność?

Często spotykam się z nowymi klientami i rozmawiam o ich potrzebach językowych. Zawsze staram się również zbadać ich motywację do nauki języka obcego oraz odkryć, dlaczego chcieliby rozpocząć kurs językowy. Moje obserwacje doprowadziły mnie do stwierdzenia, że zwykle dorośli nie czują potrzeby poprawiania swoich zdolności językowych, jeśli ich komunikacja w języku obcym jest wystarczająca. Co to oznacza? Jeśli nie potrzebują się porozumiewać się w języku obcym w miejscu pracy lub w życiu prywatnym, to w ogóle nie podejmują kroków mających na celu poprawę komunikacji w języku obcym.

Co ciekawe, mieszkańcy innych krajów Europy mają zupełnie inne podejście. Na przykład Niemcy czy mieszkańcy krajów skandynawskich inwestują w naukę języków niezależnie od aktualnych potrzeb komunikowania się w języku obcym. Według badań, znajomość przynajmniej dwóch języków obcych jest absolutnie podstawowa dla krajów wysoko rozwiniętych i nie jest uzależniona od wymogów pracodawcy.

Czy zatem praktyczne podejście Polaków do nauki języków obcych sprawdza się w obecnych czasach? Moim zdaniem w obecnych realiach takie podejście nie jest dobrym pomysłem. Polacy coraz częściej zmieniają stanowiska, dostają awanse lub zaczynają prace w międzynarodowych korporacjach. W takich sytuacjach, najczęściej trzeba doszkolić swoje umiejętności w trybie natychmiastowym. Nagle okazuje się, że trzeba prowadzić „calle” w języku obcym, nasz nowy szef to Brytyjczyk, którego ciężko zrozumieć, a coraz więcej spotkań mamy po angielsku lub niemiecku. Czy warto więc odkładać naukę języków obcych na później, czy lepiej na spokojnie przygotować się na przyszłe okoliczności? Zapraszam do dyskusji.